W Głogowie kibice w hali i przed telewizorami Polsat Sport 1 mogli oglądać emocjonujące widowisko. Miejscowy KGHM Chrobry po zaciętej końcówce pokonał Netland MKS Kalisz. Najlepszym zawodnikiem meczu (MVP) wybrano Antona Dereviankina.
W starciu dwóch bardzo wyrównanych zespołów, sąsiadujących ze sobą w tabeli Superligi, trudno było wskazać faworyta. Dla obu drużyn było to pierwsze ligowe spotkanie po zimowej przerwie, co widać było w początkowych minutach meczu. Gra była wyrównana, a bramki padały niemal naprzemiennie. Dopiero w 10. minucie gospodarze odskoczyli na trzy gole i utrzymali tę przewagę do końca pierwszej połowy.
Po przerwie tempo meczu wzrosło, a wydarzenia na boisku były jeszcze bardziej emocjonujące. Chrobry kontrolował przewagę, ale MKS z każdą minutą zwiększał presję. Najbardziej dramatyczny moment nastąpił w 36.–37. minucie, gdy aż trzech graczy Głogowa znajdowało się na ławce kar. Kalisz wykorzystał to, zdobywając szybko dwie bramki i zmniejszając straty do 20:18, co zapowiadało wyrównanie. Gospodarze nie dali jednak sobie odebrać prowadzenia – trzy kolejne trafienia Chrobrego ostudziły zapał gości.
Ostatecznie walka trwała do ostatniej sekundy, ale to głogowianie cieszyli się ze zwycięstwa.
KGHM Chrobry Głogów – Netland MKS Kalisz 27:25 (15:12)
KGHM Chrobry: Dereviankin, Stachera – Grabowski 7, Strelnikov, Wrona, Żyszkiewicz 2, Kosznik 3, Orpik 4, Dadej 2, Adamski, Styrcz, Mosiołek, Paterek 5, Kasumovic, Skiba 1, Pavlovskyi 3.
Netland MKS: Szczecina, Wyszomirski – Starcevic, Moryń 9, Kucharzyk 4, Nodzak 2, Wróbel, Klimków 3, Kołodziejczyk, Molski, Polishchuk 1, Bekisz, Ribeiro 5, Fedeńczak 1.
- Zaloguj się aby dodawać komentarze
